Oleśnica LOK 2014


ole lok 14

Oleśnica nie była przewidziana w kalendarzu wyjazdowym Poznańskiej Pyry. Jednak jak to mówią; jeśli nie spróbujesz to nie poczujesz.

Reprezentantami Grupy WLKP zostali Jorzik i Marek, którzy w dniu 13 września śmignęli w 3 godzinki do Oleśnicy, wyjazd skoro świt. Bardzo dobra lokalizacja miejsca konkursu w obszernych murach Zespołu Szkół Ponadgimnazjalnych im. Marii Curie Skłodowskiej, prawie na samym wjeździe do miasta.

Tegoroczna edycja konkursu była już XXXIV, i podzielona została na dwa konkursy:

- Mistrzostwa Polski Modeli Redukcyjnych,

- oraz Grand Prix Małego Modelarza.

Oba konkursy łącznie zgromadziły 277 modeli, w tym 50 modeli do Grand Prix MM.

Swoje prace zaprezentowało 74 zawodników z 18 klubów i indywidualnie. Obecne były też dwa kluby modelarskie z Czech, Praga i Rychnov.

Nasza ekipa choć skromna, wystawiła łącznie 13 modeli, w tym 1 do GP MM.

Ponieważ konkursy były rozgrywane w klasie standard nasze modele zostały wybrane tak aby się mieściły w kategoriach tej klasy. Jak się później okazało można było śmiało wystawiać modele waloryzowane.

Dzień 13 września generalnie upłynął na zwiedzaniu miasta, jednak wcześniej wypakowaliśmy modele, przywitaliśmy się z gospodarzami i kolegami. Wypiliśmy po małej czarnej zakąszanej z niezliczoną ilością słodkiego, które to specjały serwował zorganizowany catering, dopełniliśmy formalności z kartami startowymi, zakwaterowaniem i wyżywieniem.

Nasi Poznaniacy udali się na obchód miasta, zwiedzając po drodze kościoły, rynek, by trafić w końcu na zamek. Tam też udało się z przewodnikiem przejść po kilku wybranych pomieszczeniach.

Zanim jednak ta wędrówka się zaczęła podreperowaliśmy sobie zapas kalorii w postaci bardzo dobrej grochówki serwowanej przez Organizatorów.

Po spacerze wróciliśmy na salę gdzie Jorzik rozpoczął dokumentowanie całego przedsięwzięcia wykonując fotki i filmy, a Marek buszował po stoiskach. Czas do wieczora przeleciał migiem.

Na kwaterę udaliśmy się z niemałymi trudnościami, gdyż pokój o numerze 2 ciężko było znaleźć w pobliskim internacie, zważywszy, iż tam też właśnie rozgrywała się impreza o charakterze weselnym. Wybór więc był ciężki.

Jednak po osiągnięciu trzeciego piętra i sforsowaniu pancernych drzwi ukazał się nam obiecany pokój. Mała sjesta do kolacji, a po niej w grupie kolegów, na powietrzu przy akompaniamencie muzyki weselnej delektowaliśmy się żółtymi napojami i prowadziliśmy dysputy o modelarstwie. Co miektórzy bawili się w zgadywanie tytułów puszczanych utworów muzycznych (na weselu), ale że odgadywanie za dobrze szło stąd ta zabawa szybko się skończyła. Rozmowy w grupach toczyły się do późna już na kwaterach, a Jorzik rozkręciwszy się został porwany przez Czechów na miasto gdzie jeszcze troche się podziało.

14 września, wczesne śniadanko i biegiem na wystawę, gdzie już wisiały komunikaty. Marek był wielce zdziwiony bo jego Rodney z MM zdobył drugie miejsce w GP MM. Jorzikowi zaś przypadło 3 miejsce za najnowszy tank Chi Ha. Jest dobrze nie będziemy wracac na pusto. Zadowoleni poszlismy na salę spokojnie pooglądać modele. Jednak czując wewnętrzny niepokój Jorzik po chwili powrócił do listy i po dokładnym przestudiowaniu okazało się, iż Marek Rodneyem zdobył jeszcze trzecie miejsce w konkursie Mistrzostw Polski.

No tego się nie spodziewał, to było mocne wejście tego modelu. W oczekiwaniu na zakończenie przemieszczaliśmy się po wszystkich zakamarkach wystawy, podjadając i popijając kawkę , lustrując stoiska wydawców modeli kartonowych.

Oprócz indywidualnych osiągnięć, jako WLKP Poznań zajęliśmy drużynowo 11 miejsce w Mistrzostwach Polski Modeli Kartonowych (na 16 zespołów), a 9 w GP MM (na 10 zespołów). Oba miejsca zostały uhonorowane dyplomami.

Z całej tej imprezy wynieśliśmy jeszcze jedno zwycięstwo, mianowicie oficjalnie do Poznańskiej Pyry dołączył Łukasz. Z Łukaszem wielokrotnie spotykalismy się na różnych konkursach, ale teraz z jego strony padło zdecydowane tak dla zasilenia szeregów Naszej Grupy. Trzeba odnotować że Łukasz to bardzo dobry sklejacz i będzie wartościowym członkiem naszej grupy, a w Oleśnicy zdobył Puchar Burmistrza Miasta Oleśnica-za model F-15, i drugie miejsce w klasie OP okrętem Uboot VIIc. Cała impreza zorganizowana bardzo dobrze, wszystko w jednym miejscu, darmowy catering dla uczestników, miła atmosfera, życzliwość, to tylko najważniejsze atuty tej imprezy. Warto tu bywać, bo oprócz w/w cech, samo miasto jest bardzo ciekawe historycznie i ładnie się wpisuje w to wydarzenie.

Dziękujemy Organizatorom za dobrze wykonaną robotę.


kameraFilm



Będzie wkrótce...


Galeria zdjęć



2011 WLKP Poznań - Oleśnica LOK. © Powered by Mikser
Powered by Joomla 1.7 Templates